czwartek 23 września 2021

Milion Polaków czerpie zyski z wynajmu mieszkań

Milion Polaków czerpie zyski z wynajmu mieszkań

Milion Polaków czerpie zyski z wynajmu mieszkań

NSA przyszedł z wyjaśnieniami

Obecnie na etacie pracują osoby, których nie stać w inwestowanie w nieruchomości. Z samego wynajmu można żyć w dostatku, zwłaszcza po ostatniej uchwale NSA. Nie ma potrzeby zakładania firmy, opłacania podatków, czy ZUS-u. Kiedy pojawi się podatek katastralny, to opłacać go będą lokatorzy. 

Ujemne marże bankowe oraz niskie oprocentowanie bonów skarbowych plus niepewna sytuacja na giełdzie sprawia, że Polacy przenoszą chętnie oszczędności z kont bankowych w inwestycje, np. w nieruchomości.

Ci, którzy nie wiedzieli co po czynić ze swoją nadwyżką pieniędzy mogą zapoznać się z uchwałą NSA, który orzekł, że Urząd Skarbowy nie ma prawa wyrzucenia podatników z ryczałtu i tym samym naliczyć im podatku w taki sposób, jak przedsiębiorcom. 

Nie ważne ile wynajmują oni nieruchomości. Ważne, aby nieruchomość wchodziła w skład majątku osoby fizycznej, która wprowadziła go do majątku powiązanego z bezpośrednim wykonywaniem działalności gospodarczej. 

Znaczy to tylko tyle, że osoby fizyczne, które nie wprowadziły jeszcze wynajmowanych nieruchomości jeszcze do majątku firmy oraz przedsiębiorcy wynajmujący firmowy majątek, mają możliwość opodatkowania zysków z najmu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Mówiąc wprost, łatwo i z przywilejami. 

Co jeśli skarbówka naliczy podatek?

Jeżeli zdarzy się tak, że skarbówka naliczy wynajmującemu podatek i nakaże uregulować należność jako przedsiębiorcy, to przy odwołaniu sąd i tak decyzję urzędu uchyli – na korzyść podatnika.

Uchwała “siedmiu sędziów” jest uznawana za wewnętrzne prawo każdego z sądów w naszym kraju. Nakazuje tor orzecznictwa. Urzędy skarbowe będą musiały się trzymać odpowiedniej interpretacji, ponieważ inaczej nie będzie się im już to opłacało. 

Każdy podatnik, który ostatnio otrzymał niekorzystna decyzje, może złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jeśli WSA oddalił skargę, powinno się spróbował skarżyć kasacyjnie.

Kasacja wymaga obecności adwokata, który powinien sporządzić profesjonalny wniosek. To właśnie na prośbę Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Naczelny Sąd Administracyjny musiał zająć się tą sprawą.

Dotychczas urzędnicy skarbowi uznawali, że ktoś zrobić z wynajmu nieruchomości główne źródło dochodu, kiedy zatrudniał przykładowo pracowników, miał stały dochód z tego, wynajmował w trybie stałym – wówczas była to działalność gospodarcza, a nie najem prywatny.

Tutaj zachodziła potrzeba rozliczania się jako przedsiębiorca i płacić znacznie wyższe wartości podatku. Ryczałtowiec płaci 8,5% – do 100 000 dochodu rocznie, powyżej 12%. Więcej decyzji skarbowych zostało zaskarżonych do sądu, które wydawały różne wyroki, nie zawsze na korzyść wynajmujących.

Mieszkaniowe robię co chcę?

Bywa tak, że wynajmującym jest osoba przechodząca z ryczałtu na działalność gospodarczą, bowiem jest to dla niej bardziej opłacalne. Z reguły dotyczy to osób posiadających po kilka nieruchomości, chcących odliczać koszta remontów i napraw.

Zakup nieruchomości stanowi obecnie coraz popularniejszą formę zabezpieczenia pieniędzy przed wysoka inflacja, ale też i przed utrata źródła utrzymania. 

Rentowność z samego posiadania mieszkania w skali roku wynosi do 8%. Z wynajmu nieruchomości z kolei do 5% w skali roku.

Pytanie tylko, czy właściciele nieruchomości nie obawiają się wprowadzenia podatku katastralnego?

Niektórzy na rynku działają ponad 20 lat i od samego początku słyszeli o jego wprowadzeniu. Jeśli nawet zostałby on wprowadzony, to wszystko przerzucone zostanie na lokatorów. Właściciele mieszkań nie będą go opłacali.

W Polsce z wynajmu utrzymuje się około 1 mln osób. Przeszło 700 000 rozlicza się poprzez ryczałt. Firmy prowadzi 140 tysięcy osób. Wynajem najczęściej łączy się z innymi dochodami podatnika, który uzyskuje on w przeciągu roku, przykładowo z pracy i tutaj podatek może wynieść nawet 32%.

Milion Polaków czerpie zyski z wynajmu mieszkań

Oczywiście istnieje także szara strefa, gdzie około 10% wynajmujących – 100 000 osób –  nie zgłasza wynajmu w ogóle do urzędu skarbowego albo nie zawiera żadnych umów. Możliwe, że Spis Powszechny da możliwość ustalenia prawdziwej skali tego zjawiska.

Jak oceniasz artykuł?
Wysyłanie
Ocena
5 (14 )

Może Ci się spodobać:

0 opinie

Zostaw odpowiedź