GUS – Polacy w ciągu roku wydali 145 mld na ich zakup!

GUS – Polacy w ciągu roku wydali 145 mld zł na zakup nieruchomości

Aktywność na rynku nieruchomości

Dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny pokazują, że rynek nieruchomości w Polsce pomimo trudnej sytuacji gospodarczej związanej z pandemią COVID-19 pozostał niezwykle aktywny. W samym 2020 roku zakupionych zostało ponad pół miliona nieruchomości, a łączna wartość wszystkich transakcji osiągnęła około 145 miliardów złotych.

Jest to wynik pokazujący ogromne znaczenie nieruchomości jako formy lokowania kapitału. W okresie niepewności gospodarczej wielu Polaków szukało bezpiecznych sposobów ochrony oszczędności przed inflacją oraz niskim oprocentowaniem lokat bankowych.

Według danych GUS szczególną popularnością cieszyły się niezabudowane działki. To właśnie ten segment rynku zanotował jeden z największych wzrostów liczby transakcji w skali całego kraju.

W samym 2020 roku sprzedano:

  • ponad 500 tysięcy nieruchomości różnego rodzaju,
  • 199 765 działek budowlanych i rolnych,
  • tysiące domów jednorodzinnych,
  • setki tysięcy mieszkań z rynku pierwotnego i wtórnego.

Łączna wartość rynku pokazuje, że nieruchomości pozostają jednym z najważniejszych sektorów polskiej gospodarki. Każda transakcja generuje dodatkowo aktywność notariuszy, pośredników nieruchomości, banków, rzeczoznawców majątkowych oraz firm budowlanych.

Ponad pół miliona transakcji w ciągu roku

Przekroczenie poziomu pół miliona transakcji nieruchomości w ciągu jednego roku stanowi bardzo istotny sygnał dla całego rynku. Pokazuje ono, że pomimo ograniczeń związanych z pandemią kupujący nie zrezygnowali z realizacji swoich planów mieszkaniowych i inwestycyjnych.

Warto zauważyć, że rok 2020 był okresem wyjątkowym. Wielu ekspertów spodziewało się wyraźnego spadku liczby transakcji oraz korekty cen nieruchomości. Stało się jednak odwrotnie. Rynek wykazał dużą odporność na zawirowania gospodarcze.

Na wysoką aktywność kupujących wpływało kilka czynników:

  • historycznie niskie stopy procentowe,
  • obawy przed inflacją,
  • rosnące ceny materiałów budowlanych,
  • potrzeba poprawy warunków mieszkaniowych,
  • popularność pracy zdalnej.

Wiele rodzin zaczęło poszukiwać większych mieszkań, domów oraz działek budowlanych. Zamknięcie w mieszkaniach podczas kolejnych lockdownów sprawiło, że znacząco wzrosło zainteresowanie nieruchomościami oferującymi większą przestrzeń życiową.

Jednocześnie inwestorzy traktowali zakup nieruchomości jako bezpieczniejszą alternatywę dla przechowywania środków na rachunkach bankowych.

Dlaczego działki cieszyły się tak dużym zainteresowaniem?

Jednym z najciekawszych zjawisk obserwowanych w 2020 roku był gwałtowny wzrost zainteresowania działkami budowlanymi i gruntami rolnymi. Według danych GUS sprzedano aż 199 765 takich nieruchomości, a liczba transakcji wzrosła względem 2019 roku o prawie 27%.

Jeszcze bardziej imponująco wygląda wzrost wartości rynku działek. Polacy wydali na ich zakup ponad 41% więcej pieniędzy niż rok wcześniej.

Powodów tak dużego zainteresowania było kilka.

Przede wszystkim pandemia zmieniła sposób postrzegania przestrzeni życiowej. Wiele osób zaczęło marzyć o własnym domu z ogrodem, zlokalizowanym poza centrum dużego miasta.

Działki budowlane położone w podmiejskich lokalizacjach zaczęły przyciągać:

  • rodziny planujące budowę domu,
  • osoby pracujące zdalnie,
  • inwestorów długoterminowych,
  • deweloperów poszukujących gruntów pod nowe inwestycje.

Dodatkowym czynnikiem był dynamiczny rozwój infrastruktury drogowej. Dzięki nowym trasom szybkiego ruchu oraz obwodnicom wiele miejscowości położonych kilkadziesiąt kilometrów od dużych miast stało się atrakcyjną alternatywą dla mieszkań w centrach aglomeracji.

Nie bez znaczenia pozostawał również fakt, że liczba atrakcyjnych działek budowlanych jest ograniczona. W wielu regionach Polski grunty systematycznie drożeją, co dodatkowo zachęca inwestorów do zakupów.

Wpływ pandemii na rynek nieruchomości

Rok 2020 był wyjątkowy nie tylko dla rynku nieruchomości, ale dla całej gospodarki. Pandemia koronawirusa zmieniła sposób pracy, nauki i funkcjonowania milionów ludzi. Początkowo wiele osób spodziewało się gwałtownego spadku cen nieruchomości oraz załamania liczby transakcji.

W rzeczywistości sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Ograniczenia związane z przemieszczaniem się oraz przejściem na pracę zdalną sprawiły, że Polacy zaczęli zwracać większą uwagę na jakość swojej przestrzeni życiowej.

Największe zmiany dotyczyły:

  • zwiększonego zainteresowania domami jednorodzinnymi,
  • wzrostu popytu na działki budowlane,
  • poszukiwania nieruchomości z ogrodem,
  • zakupu mieszkań z balkonami i tarasami,
  • przeprowadzek poza centra dużych miast.

Wiele osób, które wcześniej codziennie dojeżdżały do biura, odkryło, że mogą wykonywać swoje obowiązki zawodowe z dowolnego miejsca. W efekcie znacząco wzrosło zainteresowanie nieruchomościami położonymi na obrzeżach aglomeracji oraz w mniejszych miejscowościach.

Jednocześnie pandemia pokazała, że nieruchomości są postrzegane jako stosunkowo bezpieczny sposób przechowywania kapitału. W czasach niepewności inwestorzy często wybierają aktywa materialne, których wartość jest bardziej odporna na wahania rynkowe.

To właśnie między innymi dlatego mimo spowolnienia gospodarczego rynek nieruchomości nie tylko utrzymał aktywność, ale w wielu segmentach odnotował rekordowe wyniki.

Rosnąca wartość nieruchomości w Polsce

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z danych GUS jest systematyczny wzrost wartości nieruchomości. Pomimo nieco mniejszej liczby transakcji dotyczących mieszkań i lokali, Polacy wydali na ich zakup więcej pieniędzy niż rok wcześniej.

Według Rejestru Cen i Wartości Nieruchomości średnia wartość sprzedanej nieruchomości w 2020 roku wyniosła 284,4 tysiąca złotych. Oznacza to wzrost o prawie 10% względem roku 2019.

Dane te pokazują, że wzrost cen nieruchomości był silniejszy niż ewentualne ograniczenie aktywności kupujących. Rynek nadal pozostawał bardzo dynamiczny.

Wzrost wartości nieruchomości wynikał z kilku czynników:

  • ograniczonej podaży mieszkań,
  • rosnących kosztów budowy,
  • wzrostu cen materiałów budowlanych,
  • dużego zainteresowania inwestorów,
  • niskich stóp procentowych.

Dodatkowo banki centralne na całym świecie prowadziły działania mające pobudzić gospodarkę, co zwiększało ilość pieniądza w obiegu. W takich warunkach nieruchomości stają się naturalnym zabezpieczeniem przed utratą wartości oszczędności.

Z punktu widzenia inwestora oznaczało to możliwość osiągnięcia nie tylko dochodu z wynajmu, ale również wzrostu wartości samego aktywa w czasie.

Znaczenie rynku wtórnego

Szczególnie interesujące okazały się dane dotyczące rynku wtórnego. To właśnie mieszkania i domy używane drożały szybciej niż nieruchomości oferowane przez deweloperów.

Wskaźnik cen mieszkań publikowany przez GUS pokazał, że w 2020 roku ceny lokali mieszkalnych wzrosły średnio o 10,5% względem roku poprzedniego. Jednak po dokładniejszej analizie można zauważyć znaczące różnice pomiędzy rynkiem pierwotnym a wtórnym.

Rynek wtórny osiągnął wzrost na poziomie prawie 14%, podczas gdy rynek pierwotny zwiększył swoją wartość o nieco ponad 6,5%.

Taka sytuacja wynikała między innymi z:

  • ograniczonej liczby atrakcyjnych mieszkań w dobrych lokalizacjach,
  • rosnącego zainteresowania gotowymi lokalami,
  • krótszego czasu wprowadzenia się do mieszkania,
  • wysokiego popytu inwestycyjnego.

Wiele osób nie chciało czekać kilku lat na zakończenie budowy nowego osiedla. Mieszkania z rynku wtórnego pozwalały szybciej zrealizować plany mieszkaniowe lub inwestycyjne.

Dodatkowo część starszych nieruchomości znajdowała się w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, których deweloperzy nie byli już w stanie odtworzyć ze względu na ograniczoną dostępność gruntów.

Rynek pierwotny a rynek wtórny

Dane GUS pokazują bardzo wyraźnie, że w 2020 roku rynek wtórny rozwijał się szybciej pod względem wzrostu cen niż rynek pierwotny. Jest to szczególnie interesujące zjawisko, ponieważ przez wiele lat nowe mieszkania były postrzegane jako najbardziej pożądany segment rynku.

Wskaźniki cen mieszkań wskazały wzrost średnich cen nieruchomości mieszkalnych o 10,5% względem 2019 roku. Jednak szczegółowe dane pokazują znaczące różnice pomiędzy oboma segmentami rynku.

Wzrost cen wyniósł:

  • ponad 6,5% na rynku pierwotnym,
  • blisko 14% na rynku wtórnym.

Jeszcze ciekawiej prezentują się dane w dłuższej perspektywie. W porównaniu do roku 2015 średnie ceny mieszkań wzrosły o około 35,5%. Rynek pierwotny odnotował wzrost o około 25%, natomiast rynek wtórny aż o około 45%.

Pokazuje to, że mieszkania używane często stanowią bardzo atrakcyjną inwestycję. Wiele lokali znajduje się w lokalizacjach, gdzie nowe inwestycje praktycznie nie powstają. Dotyczy to szczególnie centrów dużych miast, historycznych dzielnic oraz obszarów z dobrze rozwiniętą infrastrukturą.

Dla kupujących oznacza to większy wybór lokalizacji, natomiast dla inwestorów możliwość uzyskania wyższej stopy zwrotu z wynajmu lub dalszej odsprzedaży nieruchomości.

Warto jednak pamiętać, że zakup mieszkania z rynku wtórnego wymaga dokładnej analizy stanu technicznego lokalu oraz budynku. Należy sprawdzić między innymi:

  • stan instalacji elektrycznej,
  • stan instalacji wodno-kanalizacyjnej,
  • konstrukcję budynku,
  • wysokość funduszu remontowego,
  • księgę wieczystą nieruchomości.

W przypadku mieszkań na rynku pierwotnym kupujący zyskują nowoczesne rozwiązania techniczne, gwarancję dewelopera oraz większą energooszczędność budynku. Z kolei rynek wtórny oferuje często lepsze lokalizacje oraz większy potencjał wzrostu wartości.

Inwestowanie w nieruchomości w czasach niepewności

Rok 2020 pokazał, że nieruchomości pozostają jednym z najchętniej wybieranych sposobów lokowania kapitału przez Polaków. Pomimo pandemii, ograniczeń gospodarczych oraz niepewności na rynkach finansowych, inwestorzy nadal aktywnie kupowali mieszkania, domy i działki.

Łączna wartość transakcji wynosząca około 145 miliardów złotych pokazuje skalę zaufania do rynku nieruchomości. Dla wielu osób zakup nieruchomości stanowił zabezpieczenie przed inflacją oraz alternatywę dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.

Najczęściej wybierane strategie inwestycyjne obejmowały:

  • zakup mieszkań pod wynajem,
  • zakup działek budowlanych,
  • nabywanie gruntów rolnych z potencjałem inwestycyjnym,
  • zakup domów jednorodzinnych,
  • lokowanie kapitału w nieruchomościach komercyjnych.

Coraz większe znaczenie miały również nieruchomości położone poza ścisłymi centrami miast. Rozwój pracy zdalnej sprawił, że część inwestorów zaczęła dostrzegać potencjał mniejszych miejscowości oraz terenów podmiejskich.

Jednocześnie ograniczona podaż gruntów budowlanych i mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach sprzyjała dalszemu wzrostowi cen. W praktyce oznaczało to, że wiele osób decydowało się na zakup nieruchomości nie tylko ze względu na bieżące potrzeby mieszkaniowe, ale również w celu ochrony kapitału.

Z perspektywy rynku nieruchomości rok 2020 stał się dowodem na to, że nawet w trudnych warunkach gospodarczych popyt na mieszkania, domy oraz działki może utrzymywać się na bardzo wysokim poziomie.

Podsumowanie

Dane GUS dotyczące rynku nieruchomości za 2020 rok pokazują wyjątkowo dużą aktywność kupujących. Pomimo pandemii Polacy zakupili ponad pół miliona nieruchomości, wydając na ten cel około 145 miliardów złotych.

Największym zainteresowaniem cieszyły się działki budowlane oraz grunty rolne, których sprzedaż wzrosła o niemal 27% względem roku poprzedniego. Jednocześnie znacząco wzrosła wartość wszystkich transakcji, co świadczy o dynamicznym wzroście cen nieruchomości.

Szczególnie interesujące okazały się wyniki rynku wtórnego. Mieszkania i domy używane drożały szybciej niż nieruchomości oferowane przez deweloperów. W porównaniu do 2015 roku ceny na rynku wtórnym wzrosły aż o około 45%.

Wszystko wskazuje na to, że nieruchomości pozostają jednym z najważniejszych sposobów lokowania kapitału oraz zabezpieczania oszczędności przed inflacją. Zarówno inwestorzy, jak i osoby kupujące nieruchomości na własne potrzeby mieszkaniowe nadal postrzegają ten rynek jako stabilny i perspektywiczny.

FAQ

Ile wyniosła wartość transakcji na rynku nieruchomości w 2020 roku?

Zgodnie z danymi GUS łączna wartość transakcji nieruchomościowych w Polsce wyniosła około 145 miliardów złotych.

Ile nieruchomości sprzedano w Polsce w 2020 roku?

W 2020 roku sprzedano ponad pół miliona nieruchomości różnego rodzaju, w tym mieszkania, domy oraz działki.

Dlaczego działki budowlane były tak popularne?

Pandemia zwiększyła zainteresowanie budową własnych domów oraz przeprowadzką poza miasta. W efekcie sprzedaż działek budowlanych i rolnych wzrosła o prawie 27%.

Czy ceny mieszkań rosły w czasie pandemii?

Tak. Pomimo pandemii ceny nieruchomości nadal rosły. Średnia wartość sprzedawanych nieruchomości była o około 10% wyższa niż rok wcześniej.

Co drożało szybciej – rynek pierwotny czy wtórny?

Znacznie szybciej rosły ceny na rynku wtórnym. W 2020 roku wzrost wyniósł tam prawie 14%, podczas gdy na rynku pierwotnym nieco ponad 6,5%.

Czy nieruchomości są dobrą ochroną przed inflacją?

Wielu inwestorów traktuje nieruchomości jako sposób ochrony kapitału przed inflacją. Historycznie wzrost wartości mieszkań, domów i działek często przewyższał poziom inflacji.

Jakie nieruchomości były najczęściej kupowane przez inwestorów?

Największym zainteresowaniem cieszyły się mieszkania pod wynajem, działki budowlane, domy jednorodzinne oraz grunty posiadające potencjał inwestycyjny.

Chcesz sprzedać nieruchomość? Jeśli TAK wejdź na stronę KONTAKT. Szukasz biura nieruchomości? ZOBACZ TUTAJ. Zobacz również kanał na YOUTUBE.  Zapraszam do współpracy. GUS – Polacy w ciągu roku wydali 145 mld na ich zakup!

4.7/5 - (44 głosy)
Prev Dalej
Brak Pytań, Komentarzy, Opinii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.