czwartek 23 września 2021

Skąd wziąć środki na wkład własny do kredytu? Oto 15 sposobów

Skąd wziąć środki na wkład własny do kredytu? Oto 15 sposobów

Skąd wziąć środki na wkład własny do kredytu? Oto 15 sposobów

Oto kilka pomysłów, w jaki sposób znaleźć potrzebny kapitał do uzyskania kredytu hipotecznego.

Wkład własny nie jest jedynie gotówką. Czasami może się w to wliczać ziemia, zakupione materiały, oszczędności, papiery wartościowe i inne. Odpowiednia wysokość wkładu własnego jest wymagana do tego, aby bank podjął się analizy wniosku o kredyt hipoteczny. Wkład własny jest niestety konieczny, gdy chcemy skorzystać z kredytu mieszkaniowego.

Około 10 do 20% wartości lokalu najlepiej posiadać najlepiej w gotówce, wówczas dopiero zyska się możliwość wnioskowania o sfinansowanie zakupu nieruchomości za pośrednictwem banku. Nie ma jednak konieczności wniesienia całości wkładu w postaci gotówki, ponieważ możesz zrobić to nieco później lub po prostu wykazać, że poniosłeś koszta związane przykładowo z budową domu.

15 sposobów na zyskanie wkładu na kredyt hipoteczny

1. Nie każdy wymaga 20% wkładu własnego

Przy konieczności zakupu nieruchomości, mając niski wkład własny, poszukaj ofert banków, które zgodzą się na udzielenie kredytu z niższym wkładem. Przykładowo w październiku 2020 roku, większość jednostek przyjmowała wnioski kredytowe od osób dysponujących 20% wkładu. Znalazły się jednak banki, które wymagały 15% jak Pekao, czy 10% jak mBank, Alior Bank, Milenium, Credit Agricole oraz Santander. Niestety na 10 oferty nie każdy miał możliwość się załapać.

Były one kierowane przeważnie do osób, które są klientami banku, mają wysokie dochody lub chcą zakupić okazyjnie nieruchomość znajdującą się np. w dużym mieście, ponieważ z punktu widzenia banków są to najlepsze zabezpieczenia długu hipotecznego. Pamiętajcie o tym, że rekomendacją KNF wymaga się 20% wkładu własnego. Bank decydując się udzielić kredytu z mniejszym wkładem własnym, zawsze ubezpiecza brakującą kwotę. Generuje to dodatkowe koszta zaszyte już w ratę kredytu.

2. Wkładem nie tylko jest gotówka

Załóżmy, że oferta już została znaleziona, jednak nadal jest problem z niewystarczającą ilością gotówki. W takim przypadku, jeśli jest możliwość podpięcia pod wkład własny posiadanego majątku, ma się już większe pole do popisu. Mogą to być środki z IKE, papiery wartościowe albo obligacje skarbowe. Niestety banki są jeszcze mało elastyczne w tych kwestiach i ponad 10% wkładu co niektóre będą tylko w stanie przystać na zastaw papierów wartościowych.
Nawet jeśli bank zdecyduje się skorzystać z zabezpieczenia w papierach wartościowych, to na pewno nie zgodzi się, by na całość pokryła naszą inwestycję. W przypadku akcji może się okazać, że zaliczone zostanie jedynie 50% ich wartości.

Obligacje Skarbu Państwa mogą z kolei zostać zaliczone jako 100% wartości do wkładu własnego.
W większości jednak banków może się okazać, że zastaw nie będzie wystarczający i obligacje, jak i akcje będzie należało sprzedać. W praktyce jednak jest tak, że posiadacz takiego zabezpieczenia może złożyć wniosek, który zostanie przyjęty i następnie procesowany. Jednak zanim bank nam wypłaci kredyt, wszystko należy zamienić w gotówkę. Tutaj jednak możesz to zrobić na spokojnie, ponieważ sam proces trochę trwa.

3. Wystarczające są środki z mieszkania, które przeznaczone jest na sprzedaż

Podobnie jest, kiedy chce się starać o kredyt na większe mieszkanie, jednak starego nie chcemy się pozbywać. Jeśli jeszcze nie doszło do sprzedaży, to obietnica uzyskania środków na etapie wnioskowania o kredyt powinna bankowi wystarczyć. Jak posiadamy przedwstępną umowę sprzedaży, to bank może uwzględnić ją w procesie kredytowym nawet całą wartość mieszkania widniejącą w umowie sprzedaży.

Niższa kwota uwzględniona zostanie wówczas, gdy nie będziemy mieli umowy, ale do sprzedaży nieruchomości zatrudniony został pośrednik. Najniższa suma naliczona jest wtedy, kiedy sprzedajemy samodzielnie i dopiero za to się zabieramy. Nawet jeżeli bank udzieli nam kredytu, to nieruchomość należy zbyć przed wypłatą kredytu. Wówczas dopiero będziemy posiadali wkład własny na zakup nowej.

4. Milion kupujących ma możliwość załapać się na państwową dopłatę

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest książeczka mieszkaniowa — szczególnie jeśli założona była przed 23 października 1990 roku. Tylko one bowiem posiadają prawo do premii gwarancyjnych opiewających nawet na kilkanaście tysięcy złotych. Nie masz jej, to popytaj u rodziny, może ktoś będzie mógł na Ciebie ją cedować. Prawdopodobnie w polskich domach jest ich jeszcze wiele.

5. PPK może pomóc w zakupie mieszkania

Nowym sposobem finansowania zakupu mieszkania, który zaproponował rząd – jest PPK. Na razie środki, które tam odprowadza się nie są duże, jednak z czasem będzie ich coraz więcej. Zgodnie z prawem możesz wykorzystać je na zakup swojej pierwszej nieruchomości, jednak pamiętaj o tym, by je zwrócić w ciągu kolejnych piętnastu lat.

6. Oszczędzając nie będziesz miał problemów

Idealnym rozwiązaniem, jest zaplanowanie ze znacznym wyprzedzeniem zakupu nieruchomości. Jeżeli masz dziecko i odkładałby co miesiąc 500 zł, które dostajesz z programu 500+, to do jego osiemnastych urodzin uzbierałbyś blisko 110 tysięcy złotych. Jeśli jednak dodatkowo zdecydowałbyś się inwestować te pieniądze, to możesz dodatkowo zyskać do kilkudziesięciu tysięcy złotych. To wymaga odpowiedniej wiedzy i obowiązkowości, jednak jest możliwe.

7. Student na korzystnych warunkach finansowania przez rząd

Kredyt studencki to dobre rozwiązanie dla młodych. Zbieranie comiesięcznych wypłat da możliwość zebrania kapitału nawet na poziomie 50 tysięcy złotych. Plusem takiego rozwiązania jest fakt, iż dług staje się oprocentowany dopiero, jak dochodzi do jego spłaty. Same odsetki są bardzo niskie, ponieważ na poziomie 0,55%. Kredyt ten należy zacząć spłacać do 2 lat po zakończeniu nauki i okres spłaty może być nawet 2 razy dłuższy niż okres pobierania świadczenia.

Dodatkowo dobry student może starać się o umorzenie połowy kapitału. Minusem jednak takiego rozwiązania jest fakt, iż rata 500 zł, którą trzeba będzie przeznaczyć na spłatę kredytu studenckiego rzutować może na zdolność kredytową i obniżyć ją nawet o 150 tysięcy przy dzisiejszych warunkach rynkowych.

8. Ziemia to też wkład własny

Więcej masz możliwość zyskać, jeśli zadłużysz się pod budowę domu. Tutaj wkładem własnym może być grunt, na którym chcesz postawić dom. Nie w każdym banku może się udać takie rozwiązanie wdrożyć, ale warto próbować, zwłaszcza jeśli nie masz odpowiednio dużo gotówki. Uwagę zwrócić należy na fakt, czy bank uwzględni wartość faktyczną parceli, czy cenę zakupy np. sprzed kilku lat.

9. Niektóre z banków decydują się na zaliczenie materiałów i pracy kredytobiorcy

Najczęściej zapomina się o kosztach związanych z przygotowaniem całej inwestycji. Mowa tutaj o wycenie, koszcie projektu itd.. Kaszta te bank może zaliczyć jako wkład własny, jednak takie rozwiązanie może przejść tylko w niektórych z banków. Na potwierdzenie kosztów, które poniesiono, należy posiadać dokumenty. Rzadkością jest ocenienie na podstawie przedstawionych zdjęć wykonanych prac, czy ilości materiałów budowlanych zlokalizowanych w nieruchomości. Można się starać, by jako wkład własny zaliczono pracę, którą wykonał właściciel.

10. Pomoc rodziny w uzyskaniu kredytu

Nie da się ukryć, iż zwłaszcza młodym w zdobyciu mieszkania pomaga rodzina. Darowizna gotówki lub działki na budowę domu to wiele. Jednak w przypadku gotówki w ciągu sześciu miesięcy należy złożyć odpowiedni dokument, by nie został naliczony podatek dochodowy.

11. Zły pomysł – kredyt gotówkowy

Nie ma sensu zaciągać pożyczki gotówkowej, ponieważ jest ona znacznie droższa od kredytu hipotecznego. Ubiegając się o kredyt hipoteczny, zawsze zobligowanym jest się do podpisania oświadczenia, iż środki przeznaczone na wkład własny nie pochodzą z innego kredytu lub pożyczki. Dotyczy to także wszelkich funduszy zapomogowo-pożyczkowych z zakładu pracy. W przypadku kredytu studenckiego sprawa jest dyskusyjna, ponieważ przeważnie zaciąga się go dużo przed podjęciem decyzji o zakupie nieruchomości.

12. Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy

W zebraniu odpowiedniej kwoty wkładu własnego na pewno pomoże pozbycie się zbędnych rzeczy. Obecnie jest to łatwiejsze dzięki portalom aukcyjnym.

13. Warto negocjować. Dobrym sposobem jest również podjęcie negocjacji

Chodzi o to, iż przy zakupie mieszkania musisz wnieść nie tylko wkład własny, ale mieć środki również na pokrycie kosztów transakcyjnych oraz wykończenie nieruchomości. Jeżeli postanowisz na którychś z tych kosztów zaoszczędzić, tym więcej w stanie będziesz mieć środków na wkład własny.

Dobrym rozwiązaniem jest również środki, które masz przeznaczone na wykończenie wnieść jako wkład własny, zaciągając tym samym większy kredyt. Przykładowo możesz otrzymać 250 tysięcy złotych na zakup mieszkania, gdzie masz 25 tysięcy wkładu i 30 tysięcy na wykończenie. Jednak minusem tego rozwiązania jest fakt, iż musisz mieć większą zdolność kredytową i mieć świadomość, że więcej w przyszłości bankowi będziesz musiał oddać.

14. Wszystkie możliwe produkty, które oferuje bank mogą wpłynąć na zdolność kredytową

Przykładem może być prosty zakup roweru na raty. Każda taka sytuacja jest odnotowana w systemie i pozwala w jakimś stopniu zwiększyć naszą wiarygodność w oczach banku.

15. Rząd i propozycja gwarancji

Ciekawym pomysłem byłoby wprowadzenie systemu gwarancji kredytowej przez rząd.

Jak oceniasz artykuł?
Wysyłanie
Ocena
4.93 (15 )

Może Ci się spodobać:

0 opinie

Zostaw odpowiedź