sobota 24 września 2022

Czym jest Frankenmansion i czy może się przyjąć w Polsce?

Czy opłaca się zainwestować w apartamenty condo?

Czym jest Frankenmansion i czy może się przyjąć w Polsce?

Jedna z dziennikarek magazynu Mew York jest autorką Frankenmansion. Zastosowała ona to pojęcie celem scharakteryzowania typu nieruchomości składających się z wielu mniejszych mieszkań przebudowanych w jeden, sporej wielkości. W tego typu mieszkaniach nie ma znaczenia czy łączy się kilka lokali na jednym piętrze, czy w pionie. Ważne jest ich połączenie w sposób zapewniający komfort użytkowania i sprawne poruszanie się po nim.

Chcąc znaleźć na sprzedaż na rynku wtórnym kilka mieszkań, które da się ze sobą połączyć, trzeba się niestety dobrze nagimnastykować. Rzadko bywa tak, że sąsiedzi w tym samym czasie wystawiają mieszkanie na sprzedaż. Frankenmansion znacznie łatwiej się wciela na rynku pierwotnym, kupując bezpośrednio u dewelopera. Inaczej to wygląda na rynkach zagranicznych, np. w Stanach Zjednoczonych, kiedy w grę wchodzą spore pieniądze, w sprzedaży pojawiają się także te, jakich wcześniej nie było. Wzrasta liczba nieruchomości typu Frankenmansion.

Jedną z tego typu nieruchomości, o ile nie pierwszą na rynku, posiadał Michael Bloomberg, który był burmistrzem Nowego Yorku. Zakupił on w jednej z kamienic zlokalizowanych nieopodal Central Parku pięć apartamentów z sześciu dostępnych. Jego rezydencja ma powierzchnię 1100 m2. Innym przykładem może być nieruchomość Madonny, która kupiła trzy kolejne (obok siebie) kamienice na Manhattanie, tworząc jeden wielki obiekt z trzynastoma pokojami, garażami, dużym ogrodem oraz studiem tańca.

W Polsce Frankenmansion dopiero raczkuje i nie doczekało się jeszcze rodzinnego określenia. Czy będzie u nas popularne? Niestety polskie gwiazdy nie dysponują dużymi kwotami pieniędzy. Nie są też tak rozrzutne, jak amerykańscy aktorzy, czy piosenkarki. W Polsce, póki co na to mogą sobie pozwolić najmajętniejsi ludzie.

 

Podobne artykuły:

ZOBACZ WSZYSTKIE OPINIE (0)

0 opinie

Zostaw odpowiedź