Polacy wracają z emigracji

Polacy wracają z emigracji. Czy zaczyna się wielki powrót do Polski?

Przez wiele lat po wejściu Polski do Unii Europejskiej kierunek był oczywisty. Polacy wyjeżdżali do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Irlandii, Norwegii i innych państw Europy Zachodniej w poszukiwaniu wyższych zarobków, lepszych warunków pracy i większych możliwości. Dla tysięcy rodzin emigracja miała być rozwiązaniem na kilka lat. Dla innych stała się sposobem na całe życie.

Dzisiaj sytuacja zaczyna się zmieniać.

Coraz więcej danych wskazuje, że wielka fala emigracji, która rozpoczęła się po 2004 roku, wyhamowała, a część Polaków zdecydowała się na powrót. Nie oznacza to oczywiście, że wszyscy emigranci pakują walizki i wracają do kraju. Nadal za granicą przebywają ponad 1,5 mln mieszkańców Polski. Jednak najnowsze dane pokazują, że ich liczba ponownie zaczęła się zmniejszać.

Według najnowszego szacunku GUS na koniec 2025 roku poza granicami Polski przebywało czasowo około 1,513 mln obywateli Polski, czyli o około 21 tys. mniej niż rok wcześniej. W samej Europie przebywało około 1,373 mln Polaków, o prawie 19 tys. mniej niż w 2024 roku.

Co ważne, nie jest to tylko kwestia samej liczby emigrantów. Powracający Polacy przywożą ze sobą doświadczenie zawodowe, oszczędności, kontakty biznesowe, znajomość języków i kapitał. Część z nich kupuje mieszkania, buduje domy, remontuje odziedziczone nieruchomości albo inwestuje pieniądze zarobione za granicą.

Dlatego powroty emigrantów mogą mieć znaczenie również dla polskiego rynku nieruchomości.

1. Skala polskiej emigracji – ilu Polaków nadal mieszka za granicą?

Mimo wyraźnego trendu powrotów nie można zapominać, że polska emigracja nadal jest ogromna.

Według najnowszych danych GUS na koniec 2025 roku poza granicami Polski czasowo, przez co najmniej 12 miesięcy, przebywało około 1,513 mln obywateli Polski. Rok wcześniej było ich około 1,534 mln. Oznacza to spadek o około 21 tys. osób.

Jeszcze w 2019 roku GUS szacował liczbę mieszkańców Polski przebywających czasowo za granicą na ponad 1,6 mln osób. W kolejnych latach liczba ta spadła i w ostatnich latach utrzymywała się w pobliżu 1,5 mln.

Nie można jednak traktować tych danych jako liczby osób, które w danym roku wyjechały lub wróciły.

GUS bardzo wyraźnie zaznacza, że jest to zasób osób przebywających za granicą, a nie strumień migracyjny. Innymi słowy, nie można powiedzieć, że skoro liczba zmniejszyła się o 21 tys., to dokładnie 21 tys. Polaków wróciło do kraju. Na zmianę zasobu wpływają również nowe wyjazdy, powroty, zmiany statusu pobytu oraz inne czynniki statystyczne.

Mimo tego kierunek zmian jest bardzo interesujący.

W końcu 2025 roku w Europie przebywało około 1,373 mln Polaków. Około 835 tys. znajdowało się w państwach Unii Europejskiej. Największe polskie społeczności nadal znajdowały się w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, Norwegii i Irlandii.

To właśnie te państwa są najważniejsze, jeśli chcemy obserwować, czy emigracja Polaków zaczyna się odwracać.

2. Czy Polacy rzeczywiście coraz częściej wracają?

Tak, istnieją dane wskazujące na wzrost znaczenia migracji powrotnych, ale trzeba prawidłowo interpretować statystyki.

Najbardziej jednoznaczne dane dotyczą migracji na pobyt stały.

W 2024 roku do Polski przybyło na pobyt stały około 19,5 tys. osób, natomiast z Polski wyjechało na stałe około 10,2 tys. osób. Oznaczało to dodatnie saldo migracji na pobyt stały na poziomie około 9,3 tys. osób.

Jeszcze ciekawszy jest fakt, że wśród osób przybywających do Polski na pobyt stały w 2024 roku aż 56% stanowili obywatele polscy. Oznacza to, że prawie 11 tys. osób przybywających na stałe do Polski posiadało polskie obywatelstwo.

Nie oznacza to, że wszystkie te osoby były wcześniej emigrantami zarobkowymi. Część mogła mieć inne doświadczenia migracyjne. Dane pokazują jednak bardzo wyraźnie, że Polacy stanowią dużą część osób osiedlających się ponownie w kraju.

Zmiana jest widoczna również w najnowszych danych dotyczących zasobu emigracyjnego. W 2025 roku liczba Polaków przebywających czasowo za granicą zmniejszyła się o około 21 tys. osób.

Nie można więc mówić o całkowitym odwróceniu migracji. Można natomiast mówić o coraz wyraźniejszym procesie reemigracji.

3. W których krajach ubywa Polaków?

Najbardziej interesujące są dane pokazujące zmiany liczby Polaków przebywających w poszczególnych państwach.

Na koniec 2024 roku GUS szacował, że w Wielkiej Brytanii przebywało około 415 tys. Polaków, w Niemczech około 407 tys., w Holandii około 132 tys., w Norwegii około 78 tys., a w Irlandii około 69 tys..

Rok później wartości te wyglądały następująco:

  • Wielka Brytania – około 412 tys.
  • Niemcy – około 386 tys.
  • Holandia – około 130 tys.
  • Norwegia – około 76 tys.
  • Irlandia – około 67 tys.

Oznacza to spadek zasobu Polaków przebywających za granicą we wszystkich pięciu najważniejszych europejskich kierunkach w porównaniu z 2024 rokiem. Największa różnica dotyczy Niemiec – około 21 tys. osób. W Wielkiej Brytanii było mniej o około 3 tys., w Holandii o około 2 tys., w Norwegii o około 2 tys., a w Irlandii o około 2 tys.

Jeszcze bardziej widoczna jest zmiana w dłuższej perspektywie.

W 2019 roku GUS szacował liczbę Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii przez co najmniej 12 miesięcy na około 547 tys.. W 2024 roku było ich około 415 tys., czyli o około 132 tys. mniej. GUS wskazuje, że największy spadek nastąpił po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej.

Niemcy również odnotowały spadek w dłuższym okresie – z około 417 tys. w 2019 roku do około 407 tys. w 2024 roku. W Holandii sytuacja była odwrotna: liczba Polaków wzrosła z około 104 tys. w 2019 roku do 132 tys. w 2024 roku.

Dlatego nie można powiedzieć, że Polacy wycofują się ze wszystkich krajów w takim samym tempie.

Proces jest różny w zależności od państwa.

4. Dlaczego Polacy wracają do kraju?

To jeden z najważniejszych elementów całego zjawiska.

Powrót do Polski bardzo często nie jest wynikiem jednego czynnika. Najnowsza ekspertyza dotycząca powrotów Polek i Polaków po 2015 roku, przygotowana przez Ośrodek Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wskazuje, że decyzje o powrocie wynikają z nakładania się czynników rodzinnych, społecznych i zawodowych.

Co ciekawe, według tej ekspertyzy więzi rodzinne i społeczne często inicjują decyzję o powrocie. Nie chodzi więc wyłącznie o pieniądze.

Rodzina

Dla wielu emigrantów po kilku czy kilkunastu latach pobytu za granicą zaczyna mieć coraz większe znaczenie rodzina pozostająca w Polsce.

Rodzice się starzeją. Dzieci dorastają. Pojawiają się wnuki. Zmieniają się potrzeby życiowe.

Osoba, która w wieku 25 lat wyjechała do Wielkiej Brytanii, może po 15 latach zupełnie inaczej patrzeć na swoje życie. To, co było atrakcyjne dla młodego człowieka, niekoniecznie musi być atrakcyjne dla czterdziestolatka wychowującego dzieci.

Zmiana sytuacji ekonomicznej Polski

Drugim elementem jest rozwój polskiej gospodarki.

Różnica pomiędzy Polską a Europą Zachodnią nadal istnieje, szczególnie jeśli porównujemy nominalne wynagrodzenia. Jednak dla części emigrantów nie jest ona już tak duża jak kilkanaście czy dwadzieścia lat temu.

Do tego dochodzą rosnące wynagrodzenia w Polsce, rozwój przedsiębiorstw, praca zdalna oraz większa liczba stanowisk wymagających specjalistycznych kwalifikacji.

Zmiana sytuacji na rynku pracy za granicą

Nie każdy emigrant po latach nadal znajduje się w tej samej sytuacji zawodowej. Zmieniają się firmy, branże, koszty życia, systemy podatkowe i warunki zatrudnienia. Powrót może być atrakcyjny szczególnie dla osób, które zdobyły doświadczenie zawodowe za granicą i są w stanie wykorzystać je w Polsce.

Brexit

Wielka Brytania jest szczególnym przypadkiem.

Po Brexicie warunki życia i pracy obywateli UE w Wielkiej Brytanii stały się bardziej skomplikowane niż przedtem. GUS wskazuje właśnie Wielką Brytanię jako kraj, w którym w latach 2019–2024 nastąpił największy spadek liczby polskich emigrantów – o około 132 tys. osób.

Ekspertyza dotycząca powrotów Polaków wskazuje, że Wielka Brytania stała się jednym z najważniejszych kierunków powrotów po Brexicie.

Chęć wychowania dzieci w Polsce

W przypadku rodzin decyzja o powrocie może być związana również z edukacją dzieci, bliskością dziadków oraz chęcią wychowania dzieci w Polsce.

Ekspertyza dotycząca reemigracji wskazuje, że powroty często obejmują całe rodziny. Oznacza to, że konsekwencje powrotu są znacznie szersze niż samo pojawienie się jednej osoby na polskim rynku pracy.

5. Polacy wracają nie tylko z walizką, ale również z kapitałem

To bardzo ważny element, który często jest pomijany w dyskusji o emigracji.

Osoba, która spędziła za granicą 10 czy 15 lat, może wracać do Polski z oszczędnościami zgromadzonymi podczas pracy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii czy Norwegii.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy powracający posiada duży kapitał. Nie ma również wiarygodnej statystyki pokazującej, ile dokładnie pieniędzy wszyscy powracający przywożą fizycznie ze sobą do Polski.

Możemy jednak zobaczyć skalę przepływu pieniędzy od Polaków pracujących za granicą.

Według danych Narodowego Banku Polskiego w 2024 roku do Polski trafiło około 20,4 mld zł z tytułu pracy Polaków za granicą. Były to środki obejmujące wynagrodzenia pracowników, przekazy zarobków oraz odpowiednie pozycje związane z pracownikami sezonowymi i przygranicznymi.

W samym IV kwartale 2024 roku do Polski trafiło około 5,0 mld zł. Z Niemiec napłynęło około 2,1 mld zł, natomiast z Wielkiej Brytanii około 0,6 mld zł.

Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć: nie jest to kwota pieniędzy przywiezionych przez osoby powracające z emigracji. To suma środków przekazywanych do Polski przez osoby pracujące za granicą. Część tych pieniędzy trafia do rodzin w Polsce, część jest wydawana na bieżące potrzeby, a część może być oszczędzana lub inwestowana.

Właśnie ta ostatnia część może mieć znaczenie dla rynku nieruchomości.

6. Jak powroty emigrantów wpływają na rynek nieruchomości?

Powracający emigrant bardzo często ma zupełnie inne możliwości finansowe niż osoba, która całe życie pracowała w Polsce.

Nie zawsze chodzi o ogromne oszczędności. Czasami jest to po prostu brak kredytu lub mniejsza potrzeba zadłużania się.

Wyobraźmy sobie osobę, która przez 12 lat pracowała w Niemczech.

Przez ten czas odkładała pieniądze, wynajmowała mieszkanie i budowała kapitał. Po powrocie do Polski może posiadać kilkaset tysięcy złotych oszczędności. Jeżeli chce kupić mieszkanie za 700 tys. zł, jej sytuacja jest zupełnie inna niż osoby, która nie posiada oszczędności i musi finansować prawie całą transakcję kredytem.

Powracający emigranci mogą więc zwiększać popyt na nieruchomości.

Dotyczy to przede wszystkim:

  • mieszkań w dużych miastach,
  • domów jednorodzinnych,
  • działek budowlanych,
  • mieszkań wymagających remontu,
  • nieruchomości w rodzinnych miejscowościach,
  • nieruchomości inwestycyjnych przeznaczonych na wynajem.

Nie należy jednak wyciągać wniosku, że każdy powracający kupuje mieszkanie. Część osób wraca do już posiadanej nieruchomości. Inni mieszkają u rodziny. Część buduje dom na odziedziczonej działce. Część kupuje nieruchomość dopiero po kilku latach od powrotu.

Wpływ emigrantów na rynek nieruchomości jest więc rozłożony w czasie.

7. Jakie nieruchomości kupują osoby wracające z emigracji?

Nie istnieje jedna ogólnopolska statystyka GUS pokazująca, jaki procent wszystkich kupujących mieszkania stanowią osoby powracające z emigracji.

Można jednak wskazać kilka naturalnych zachowań.

Mieszkanie w dużym mieście

Osoba wracająca do Polski może chcieć zamieszkać w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku czy innym dużym ośrodku, szczególnie jeśli tam znajduje pracę.

W takim przypadku powrót z emigracji generuje dodatkowy popyt na lokalny rynek mieszkaniowy.

Dom rodzinny

Innym scenariuszem jest powrót do rodzinnej miejscowości.

Jeżeli emigrant ma tam rodziców, odziedziczoną działkę albo rodzinny dom, może przeznaczyć zgromadzone pieniądze na remont lub rozbudowę nieruchomości.

Budowa domu

Osoby, które przez lata pracowały za granicą, często wracają z konkretnym planem: kupić działkę i wybudować dom.

W takim przypadku pieniądze zarobione za granicą mogą zasilać nie tylko rynek nieruchomości, ale również branżę budowlaną, wykończeniową, meblarską i usługową.

Zakup nieruchomości inwestycyjnej

Część osób może również traktować zgromadzone oszczędności jako kapitał inwestycyjny. Mieszkanie kupione za gotówkę lub z niewielkim kredytem może zostać przeznaczone na wynajem. W ten sposób emigracja może wpływać na rynek nieruchomości nawet wtedy, gdy powracający nie zamieszkuje w kupionym lokalu.

8. Które miasta i regiony mogą najbardziej skorzystać na powrotach?

Powroty nie będą rozkładały się równomiernie na całym terytorium Polski.

Dużą rolę będzie odgrywało miejsce pochodzenia emigranta.

Jeżeli ktoś pochodzi z Małopolski i pracował w Wielkiej Brytanii, może wrócić do Krakowa lub jednej z miejscowości w regionie. Osoba pochodząca ze Śląska może wrócić do Katowic, Gliwic, Tychów czy Bielska-Białej. Emigrant z Dolnego Śląska może natomiast wybrać Wrocław lub okolice.

W praktyce powroty mogą więc wzmacniać przede wszystkim te rynki, które są jednocześnie:

  • atrakcyjne zawodowo,
  • dobrze skomunikowane,
  • związane z dużymi skupiskami Polaków,
  • miejscem pochodzenia dużej części emigrantów,
  • atrakcyjne pod względem jakości życia.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie osoby wracające wybierają największe miasta.

Wręcz przeciwnie.

Dla części emigrantów jednym z powodów powrotu jest możliwość zamieszkania we własnym domu poza dużym miastem. Jeżeli przez lata zarabiali w funtach, euro lub koronach norweskich, a po powrocie posiadają zgromadzony kapitał, budowa domu w rodzinnej miejscowości może być znacznie łatwiejsza finansowo.

9. Czy czeka nas wielka fala powrotów?

Na to pytanie nie można jeszcze odpowiedzieć „tak” w sensie dosłownym.

Polska nadal ma około 1,5 mln obywateli przebywających czasowo za granicą. To ogromna grupa. Jednocześnie liczba Polaków przebywających za granicą zmniejszyła się w 2025 roku, a saldo migracji na pobyt stały było w 2024 roku wyraźnie dodatnie.

Najbardziej prawdopodobny jest więc nie jeden wielki moment, w którym miliony emigrantów wrócą do kraju, lecz stopniowy proces reemigracji.

Jedni wrócą po kilku latach. Inni po kilkunastu. Część pozostanie za granicą na stałe. Jeszcze inni będą funkcjonowali pomiędzy dwoma krajami – pracując lub prowadząc działalność za granicą, ale posiadając mieszkanie, dom albo rodzinę w Polsce. Właśnie dlatego migracja powrotna jest trudna do zmierzenia jedną liczbą. Współczesna emigracja jest znacznie bardziej elastyczna niż dawniej.

Polak może mieszkać w Berlinie, pracować dla polskiej firmy, posiadać mieszkanie w Warszawie i kilka razy w miesiącu odwiedzać rodzinę w Polsce. Może też po pięciu latach wrócić na stałe.

Granica pomiędzy „emigrantem” a „osobą mieszkającą w Polsce” jest więc coraz mniej oczywista.

Powrót emigrantów może być ważny dla polskiej gospodarki

Powracający emigranci przywożą ze sobą coś więcej niż pieniądze.

Przywożą doświadczenie zdobyte za granicą. Znają języki. Znają zagraniczne standardy pracy. Mają kontakty. Część z nich prowadziła za granicą działalność gospodarczą. Część zdobywała kwalifikacje zawodowe, których wcześniej nie posiadała. Dlatego powrót do Polski może oznaczać transfer kapitału finansowego, ludzkiego i społecznego.

Dla gospodarki może to być bardzo wartościowe.

Ekspertyza dotycząca powrotów Polek i Polaków podkreśla właśnie znaczenie reemigracji dla rynku pracy i sytuacji demograficznej Polski. Powroty mogą uzupełniać niedobory pracowników i częściowo łagodzić negatywne skutki starzenia się społeczeństwa.

Powroty Polaków a rynek nieruchomości – co może wydarzyć się w kolejnych latach?

Jeżeli trend powrotów będzie się utrzymywał, rynek nieruchomości może odczuć go na kilka sposobów.

Po pierwsze – większy popyt.

Część powracających będzie potrzebowała mieszkania lub domu.

Po drugie – większa liczba transakcji gotówkowych lub z dużym wkładem własnym.

Osoby, które zgromadziły oszczędności za granicą, mogą mieć większą zdolność do sfinansowania zakupu bez wysokiego kredytu.

Po trzecie – wzrost popytu na działki i domy.

Część powracających może nie szukać mieszkania w centrum miasta. Może szukać działki i budować dom.

Po czwarte – remonty.

Osoby powracające mogą inwestować w odziedziczone nieruchomości, które przez lata pozostawały niewykorzystane.

Po piąte – rozwój rynku najmu.

Część osób może kupić mieszkanie jako inwestycję i przeznaczyć je na wynajem.

Nie oznacza to jednak automatycznie wzrostu cen mieszkań.

Rynek nieruchomości jest znacznie bardziej skomplikowany. Na ceny wpływają również stopy procentowe, dostępność kredytów, liczba nowych mieszkań, dochody gospodarstw domowych, demografia, migracje zagraniczne i wewnętrzne oraz sytuacja gospodarcza.

Powracający emigranci są więc jednym z elementów całej układanki.

Najważniejsza zmiana może dopiero nadejść

Polska znajduje się w interesującym momencie. Z jednej strony nadal mamy około 1,5 mln obywateli przebywających czasowo za granicą. Z drugiej strony liczba ta zaczyna się zmniejszać. W 2024 roku na pobyt stały do Polski przyjechało około 19,5 tys. osób, podczas gdy wyjechało około 10,2 tys. osób. Wśród przyjeżdżających aż 56% stanowili obywatele polscy. Do tego dochodzą miliardy złotych przepływające każdego roku do Polski z tytułu pracy Polaków za granicą. W 2024 roku było to około 20,4 mld zł. Nie można całej tej kwoty przypisać osobom wracającym do kraju. Nie można też powiedzieć, że wszystkie pieniądze są inwestowane w mieszkania. Można natomiast powiedzieć coś znacznie bardziej precyzyjnego:

Polska coraz częściej nie jest już tylko krajem, z którego ludzie wyjeżdżają po pieniądze. Staje się również krajem, do którego część emigrantów wraca z doświadczeniem, oszczędnościami i planem na dalsze życie.

A jeżeli część z tych osób będzie przeznaczała zgromadzony kapitał na zakup mieszkań, domów, działek i remonty nieruchomości, proces ten będzie miał również swoje konsekwencje dla rynku nieruchomości.

Być może właśnie dlatego kolejne lata będą okresem, w którym coraz częściej będziemy mówić nie tylko o emigracji Polaków, ale również o reemigracji i powrocie kapitału do Polski.

10. FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ilu Polaków mieszka obecnie za granicą?
Według najnowszego szacunku GUS na koniec 2025 roku poza Polską czasowo, przez co najmniej 12 miesięcy, przebywało około 1,513 mln obywateli Polski.

Czy liczba Polaków za granicą spada?
Tak. Według GUS w 2025 roku liczba Polaków przebywających czasowo za granicą zmniejszyła się o około 21 tys. osób w porównaniu z 2024 rokiem.

W jakim kraju mieszka najwięcej Polaków?
W 2025 roku największym skupiskiem Polaków spośród państw europejskich była Wielka Brytania – około 412 tys. osób. Kolejne miejsca zajmowały Niemcy, Holandia, Norwegia i Irlandia.

Czy więcej Polaków wraca do Polski, niż z niej wyjeżdża?
W przypadku migracji na pobyt stały w 2024 roku saldo było dodatnie. Do Polski przybyło około 19,5 tys. osób, a wyjechało około 10,2 tys., co dało saldo około +9,3 tys. Nie oznacza to jednak, że w każdym rodzaju migracji i w każdym roku powroty przewyższają wyjazdy.

Ilu Polaków wróciło z emigracji w 2024 roku?
Nie istnieje jedna statystyka pokazująca wszystkich Polaków, którzy wrócili z emigracji. GUS podaje między innymi dane o migracji na pobyt stały. W 2024 roku do Polski przybyło na stałe około 19,5 tys. osób, z czego około 56% stanowili obywatele polscy.

Dlaczego Polacy wracają z emigracji?
Powody są różne. Badania wskazują przede wszystkim na znaczenie rodziny i więzi społecznych, ale również sytuacji zawodowej i ekonomicznej, możliwości wykorzystania zdobytego doświadczenia w Polsce oraz zmiany warunków życia za granicą.

Czy Polacy przywożą z emigracji pieniądze?
Część powracających posiada oszczędności zgromadzone podczas pracy za granicą. Nie ma jednak wiarygodnej statystyki określającej dokładną wartość kapitału fizycznie przywożonego do Polski przez osoby wracające.

Ile pieniędzy Polacy pracujący za granicą przekazują do Polski?
Według danych NBP w 2024 roku do Polski trafiło około 20,4 mld zł z tytułu pracy Polaków za granicą. Jest to jednak szersza kategoria niż kapitał przywieziony przez osoby powracające.

Czy powroty emigrantów mogą podnosić ceny mieszkań?
Mogą zwiększać popyt na nieruchomości, szczególnie w miejscach wybieranych przez powracających. Nie można jednak stwierdzić, że same powroty emigrantów spowodują wzrost cen w całej Polsce.

Jak powroty emigrantów mogą wpłynąć na rynek nieruchomości?
Powracający mogą kupować mieszkania, domy i działki, budować nieruchomości, remontować odziedziczone domy lub kupować mieszkania inwestycyjne na wynajem. Mogą więc zwiększać popyt zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.

Czy Wielka Brytania traci Polaków?
Liczba Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii wyraźnie spadła w dłuższej perspektywie. Według GUS było ich około 547 tys. w 2019 roku i około 415 tys. w 2024 roku. Spadek wyniósł około 132 tys. osób.

Czy Niemcy również notują spadek liczby Polaków?
Tak. Według szacunków GUS liczba Polaków przebywających w Niemczech wynosiła około 407 tys. w 2024 roku i około 386 tys. w 2025 roku.

Czy powracający emigranci mogą mieć znaczenie dla polskiej gospodarki?
Tak. Powracający mogą wnosić do Polski nie tylko oszczędności, ale również doświadczenie zawodowe, kwalifikacje, znajomość języków, kontakty biznesowe i doświadczenia zdobyte na zagranicznych rynkach pracy.

Czy czeka nas masowy powrót Polaków z zagranicy?
Nie można tego obecnie stwierdzić. Dane pokazują jednak spadek liczby Polaków przebywających czasowo za granicą oraz dodatnie saldo migracji na pobyt stały. Bardziej prawdopodobny jest stopniowy wzrost znaczenia migracji powrotnych niż jednorazowa fala powrotów milionów osób.

Chcesz sprzedać nieruchomość? Jeśli TAK wejdź na stronę KONTAKT. Szukasz biura nieruchomości? ZOBACZ TUTAJ. Zobacz również kanał na YOUTUBE. Zapraszam do współpracy. Polacy wracają z emigracji

Proszę o ocenę 🙂

Planujesz sprzedaż, zakup lub wynajem nieruchomości w Warszawie? Jeśli masz pytania dotyczące swojej sytuacji, potrzebujesz porady albo po prostu chcesz porozmawiać o możliwościach — zapraszam do kontaktu. Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem i pomogę Ci znaleźć najlepsze rozwiązanie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o mnie, moim doświadczeniu i sposobie, w jaki pracuję, zajrzyj również na stronę „O mnie”. Możesz także sprawdzić opinie osób, z którymi miałem okazję współpracować.

Brak Pytań, Komentarzy, Opinii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.